what's happened in past it's belong to past
nie tak dawno temu bo w ubiegłym tygodniu
podczas rutynowych prac konserwatorskich mojego laptopa
padł dysk
utraciłem wszystkie dane: zdjęcia, wideo, notatki, archiwum, konspekt i podwaliny na pracę magisterską...
przez klika dni lamentowałem z tego powodu
ale mówię sobie zaraz zaraz
czy to nie jest zrządzenie losu?
to wydarzenie uświadomiło mi
że to Znak
że to wypadkowa Kader
czyli Przeznaczenia, nieuniknionego losu, naszej Drogi
tych wszystkich zdarzeń które muszą się zdarzyć w naszym życiu
jednakże zauważyłem że to zdarzenie wpisuję się w moją <<zawiesinę>> egzystencjalną
gdzie nie podejmowałem wyzwań, nowych projektów
wbiłem się w okres stagnacji
prostych, rutynowych czynności
z dopowiedzeniem że w owym czasie dużo czasu zajmowało mi rozmyślanie nad
Przeszłością
ta sprawa z utraceniem danych na dysku
pozwoliła mi w końcu
zamknąć drzwi
które za długo były otwarte
od tamtej chwili porzuciłem za sobą Przeszłość
i wszystko to, co z nią było związane
to nie trwało parę dni czy tygodni, a lata...
Życie wciąż mnie zaskakuje, pokazało mi jak jedno z pozoru błahe wydarzenie potrafi zamknąć pewien etap nad którym pracowało się sporo czasu
już dość
to zamknięty rozdział
cała reszta to Przeszłość
czas uporać się z <<demonami>> przeszłości
by móc całym sobą otworzyć się na
Dziś i Przyszłość
Budowanie Jutra zaczyna się Dziś
więc znajdź w sobie tą siłę
i uporządkuj <<bałagan na strychu>>
patrz na Znaki
a żyć Ci będzie lepiej
owszem to nie łatwe
ale przecież nasze życie to nieustanne wypełnianie naszego przeznaczenia
to wydarzenie uświadomiło mi
że to Znak
że to wypadkowa Kader
czyli Przeznaczenia, nieuniknionego losu, naszej Drogi
tych wszystkich zdarzeń które muszą się zdarzyć w naszym życiu
jednakże zauważyłem że to zdarzenie wpisuję się w moją <<zawiesinę>> egzystencjalną
gdzie nie podejmowałem wyzwań, nowych projektów
wbiłem się w okres stagnacji
prostych, rutynowych czynności
z dopowiedzeniem że w owym czasie dużo czasu zajmowało mi rozmyślanie nad
Przeszłością
ta sprawa z utraceniem danych na dysku
pozwoliła mi w końcu
zamknąć drzwi
które za długo były otwarte
od tamtej chwili porzuciłem za sobą Przeszłość
i wszystko to, co z nią było związane
to nie trwało parę dni czy tygodni, a lata...
Życie wciąż mnie zaskakuje, pokazało mi jak jedno z pozoru błahe wydarzenie potrafi zamknąć pewien etap nad którym pracowało się sporo czasu
już dość
to zamknięty rozdział
cała reszta to Przeszłość
czas uporać się z <<demonami>> przeszłości
by móc całym sobą otworzyć się na
Dziś i Przyszłość
Budowanie Jutra zaczyna się Dziś
więc znajdź w sobie tą siłę
i uporządkuj <<bałagan na strychu>>
patrz na Znaki
a żyć Ci będzie lepiej
owszem to nie łatwe
ale przecież nasze życie to nieustanne wypełnianie naszego przeznaczenia
